*

16 października 2009

Misio od Pani Roszpunki...

Chociaż misia mam już bardzo, bardzo długo
to nigdy nie miałam czasu żeby się pochwalić ;)

Teraz znalazłam czas i przedstawiam wam
tego słodziaka,
chciałabym pokazać
ta radość kiedy wróciłam ze szkoły
i mama
mi powiedziała, że mam misia ! Teraz misiu
siedzi
u mnie w pokoju na półce wśród innych moich
kochanych pluszaczków. :))


Bardzo Pani Roszpunce dziękuję za tak wspaniałego misiaczka.


3 października 2009

Małpka Fiki-Miki

Dzisiaj rano kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam, że na
moim biurku leży książka o nauce rysowania
zwierząt. Wzięłam ją, wyciągnęłam
piórnik z tornistra i blok techniczny z szuflady,
zaczęłam przeglądać książkę, na ostatniej stronie była
bardzo śmieszna małpka, Postanowiłam ją
narysować, kilka kartek wylądowało w koszu ale
małpka Fiki-Miki powstała za 3-4 razem. Jest
ona bardzo rozbrykana, lubi skakać i zajadac banany :))
******************

25 września 2009

Zadanie z Plastyki :)

Od kąd skończyły się wakacje nie mam za bardzo kiedy coś
zrobić, ale zadanie domowe jest obowiązkowe :D
Pani od plastyki kazała nam wyrzeźbić coś w płytce gipsowej,
długo się zastanawiałam co zrobić ale
wkońcu postanowiłam wyrzeźbić kotka :) Wiele kartek
zabrudziłam szkicami ale wybrałam tylko jeden z nich ;) Chociaż
przyjemnie się go rzeźbiło, nie chce już takiego
zadania domowego bo ręka strasznie po nim boli :P

23 sierpnia 2009

Następne Serducha :)

Jakoś spodobało mi się robienie tych
serduszek więc dzisiaj mam następne dwa :))


dostałam też serduszko od Pani Edit :))
Nie wiedziałam że na nie zasługuje dopóki nie
dostałam bardzo miłego komentarza pod poprzednią notką,
bardzo Pani dziękuje ;**




21 sierpnia 2009

Serduszka ;**

Wczoraj w nocy czytałam książkę i w pewnym
momencie zachciało mi się pić, usłyszałam że mama jest jeszcze na dole
więc zeszłam i zobaczyłam co robi :) Mama szyła serduszka które bardzo
mnie zaciekawiły więc zapytałam się czy nauczy mnie takie robić.
Mamusia się zgodziła chociaż długo mnie wyganiała do spania :P
Serduszko wydawało się do zrobienia bardzo trudne, ale wcale
takie nie było ;) Jedyne co mnie przeraziło to maszyna bo nie wiedziałam co i
jak ale mama mi wszystko po kolei wytłumaczyła. Pierwsze serduszko wyszło
mi naprawdę ślicznie, chciałam zacząć następnie ale mama powiedziała
żebym poszła już spać a jutro będę robić, no to poszłam.
Dzisiaj zrobiłam następne serduszko i nawet zaczęłam trzecie ale mam tylko
zdjęcia dwóch :)) Mama tez już wystawiła swoje serduszka w cichutkim kąciku.
Pierwsze serduszko to fioletowe a drugie to białe ;* Zabieram
się za następne serduszka bo to takie fajne :D